2010-09-07 00:48:56
Wiele się zmieniło.
Przez ten cały czas starałam się zapomnieć. I wyperswadować sobie to toksyczne uczucie. Ale ono nie ustaje, nie ustępuje. I co ja mam zrobić? Nie potrafię się powstrzymać... Nie umiem. Nie chcę. Gdy widzę jego uśmiech... a widzę cały czas, praktycznie cały czas wyobrażam sobie ten piękny uśmiech... wtedy nie potrafię sie powstrzymać... Ja po prostu wiem, wiem, że nikt inny mi go nie zastąpi. A jednak próbuję. I ciągle fiasko. I ciągle coś nie tak. Ciągle nie pasuje.
Jak powstrzymać się i po prostu odejść? Mimo, że nigdy nie łączyło nas nic, zawsze wiedziałam, że powinniśmy być razem. Nigdy to się nie stało. Przykro mi. Ale chyba spróbuję. Spróbuję odejść. Zapomnieć...
skomentuj (0)